Poecilotheria metallica

0

Ptasznik Poecilotheria metallica przyciąga wzrok swoim nietypowym i wyraźnym ubarwieniem. Metaliczny kolor niebieski przełamany jest białymi wzorami na karapaksie oraz odwłoku. Obok takiego pająka, jak przerażający by nie był, nie można przejść obojętnie!

 

Metaliczna bestia

Poecilotheria metallica łączy w swojej łacińskiej nazwie zachwyt nad jego unikalnym kolorem, jak i strach przed jego jadem. Pierwsza część nazwy, poecilotheria, to połączenie słów poikilos (żywe, przebiegłość) oraz to therion (dzika bestia), druga część, metallicus, oznacza błyszczący, metaliczny. W połączeniu te słowa mogą być rozumiane jako kolorowe, dzikie zwierzę o metalicznym odcieniu. Angielskie nazwy wskazują także na jego ozdobność: Gooty Ornamental (Gooty to nazwa miasta, w którym został po raz pierwszy odkryty ten gatunek), Mettalic Blue Ornamental Tree Spider oraz Sapphire Ornamental Tarantula. Jedno jest pewne – Poecilotheria metallica to bardzo ciekawy pająk!

 

Krótka charakterystyka

Dorosły osobnik Poecilotheria metallica osiąga rozpiętość odnóży 15 – 20 cm, przy około 6 – 8 cm długości ciała. Samce i samice są podobnej wielkości. Ten ptasznik żyje nawet do 15 lat przy dobrych warunkach, jest to więc gatunek, który ma szansę towarzyszyć nam przez dosyć długi czas.

poe

Jest to gatunek prowadzący nocny tryb życia, zwiększa aktywność nad ranem. W naturze występuje na niewielkim obszarze południowych Indii, w okolicach miast Madras i Gooty. Ilośc występujących na wolności osobników nie jest znana, ale prawdopodobnie ciągle spada ze względu na niszczenie naturalnych siedlisk (zamieszkuje dziuple w lasach tropikalnych) oraz łapanie pająków do hodowli. Tego pająka można trzymać w grupach.

 

Poecilotheria metallica w hodowli – trudność i jad

Niezwykle atrakcyjne ubarwienie Poecilotheria metallica sprawia, że jest on pożądanym gatunkiem, jednak cena bywa wysoka. Sam ptasznik jest żywy, może być nieprzewidywalny, chociaż nie bywa agresywny. Z pewnością lepiej sobie z Poecilotheria metallica poradzi osoba, która ma jakiekolwiek doświadczenie z hodowlą ptaszników. Nie jest to duży ptasznik, jeden z mniejszych z tego rodzaju.

 

Jad Poecilotheria metallica jest silny w porównaniu z jadem ptaszników z innych rodzajów. U dorosłego, zdrowego człowieka nie powinien jednak doprowadzić do śmierci, możliwe jest pieczenie, intensywny ból, infekcja, bóle głowy, skurcze mięśni i wiele innych problemów zdrowotnych. Po ukąszeniu bezzwłocznie trzeba zgłosić się po pomoc medyczną. Podczas obsługi tego ptasznika należy zachować ostrożność, podobnie jak w postępowaniu z innymi pająkami.

 

Terrarium dla Poecilotheria metallica

Terrarium dla tego ptasznika nie musi być bardzo duże, dla jednego osobnika wystarczy takie o wymiarach 25 x 25 x 35 centymetrów, przy czym są to minimalne wymiary i im więcej miejsca, tym lepiej dla pająka. W naturze te pająki szukają kryjówek w naturalnych lub opuszczonych dziuplach drzew, optymalnie byłoby im wprowadzić do terrarium kawałek gałęzi lub pnia z wydrążonym, lub naturalnym otworem. Inną opcją jest włożone do terrarium rurek lub tub wykonanych najlepiej z korka albo kory drzewa.

 

Optymalna temperatura w terrarium powinna wynosić około 28 stopni Celsjusza w ciągu dnia i spadam do 20 – 22 stopni w ciągu nocy. Wilgotność powinna oscylować wokół 70 – 80 %.

 

Pokarm

W naturze te pająki polują na latające owady, co sprawia, że z dostarczeniem im odpowiedniego pokarmu w hodowli raczej nie ma problemów. Motyle, ćmy i muchy mogą być pozyskiwane także w natury, ale należy je łapać tylko na czystych, niepryskanych łąkach lub w lasach. Chętnie zjadają także inne szybko poruszające się owady jak pasikoniki czy szarańczę. Aktywnie poszukują pokarmu i żywo reagują na ruch, więc ich polowanie jest bardzo ciekawym do oglądania spektaklem.

am

Rozmnażanie Poecilotheria metallica

Rozmnażanie Poecilotheria metallica jest trudne, szczególnie ze względu na problemy ze znalezieniem odpowiedniej pary – wynika to ze wciąż małej ilości przedstawicieli tych pająków w hodowlach. Czasami para też się nie dogaduje i samica może zabić samca, więc trzeba zwracać uwagę na zachowanie tych pająków. Jeżeli wszystko będzie dobrze, to do kopulacji dojdzie nad ranem. Należy pamiętać, aby do kopulacji dopuszczać samice około miesiąc po wylince.

 

Po około 6 – 7 miesiącach od udanej kopulacji samica przygotuje kokon, do którego składa jajeczka. Może ich być od 60 do 160. Niektórzy hodowcy decydują się zostawić kokon w terrarium z samicą, po 6 – 8 tygodniach małe pająki (nimfy) wyjdą na zewnątrz. Są to nimfy N2, które po około 2 – 4 tygodniach są już “pełnoprawnymi” pająkami Poecilotheria metallica w stadium L1. Taka metoda jest obarczona ryzykiem zjedzenia nimf przez samicę (optymalnie byłoby ją przenieść do innego terrarium). Mogą pojawić się problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury.

 

Inni hodowcy decydują się na przeniesienie kokonu i inkubację jaj. Zapewnia to lepszą kontrolę nad temperaturą, ale może wiązać się z przypadkowym uszkodzeniem jajeczek. Najczęściej jajeczka są wydobywane z kokonu po około miesiącu i po kolejnych 3 – 4 tygodniach wykluwają się nimfy N1.

 

Optymalna temperatura do rozwoju pająków to 28 – 29 stopni Celsjusza w ciągu dnia i 21 stopni w nocy. Niektórzy hodowcy nie zmniejszają temperatury w nocy i przez 24 godziny zapewniają temperaturę jak w ciągu dnia.

 

Niestety, ale często pomimo kopulacji samica nie składa jaj albo po złożeniu kokonu go zjada. Zazwyczaj tak reagują samice odłowione z natury. Z kolei samice, które pochodzą z hodowli, często składają małą ilość jaj.

 

W Poecilotheria metallica jest coś magnetycznego, co sprawia, że na ich widok serce bije mocniej i to wcale nie ze strachu! Nawet osoby, które za pająkami nie przepadają, nie mogą odmówić mu urody. Przy odpowiedniej opiece ten ptasznik stanie się chlubą każdej hodowli. Decydując się na tego ptasznika, trzeba zachować czujność na każdym etapie znajomości z nim, już w chwili, kiedy jest wkładany do terrarium, może próbować ucieczki, a jego zwinność może zaskakiwać. Jest  to jednak z pewnością ptasznik niezwykły i jeżeli jest się gotowym podjąć takiego wyzwania, to naprawdę warto spróbować!

źródła grafik: https://www.flickr.com/photos/mygale/22548414047, https://www.flickr.com/photos/26530352@N07/3828878489, https://www.flickr.com/photos/asiantheraphosids/5958767061

Czyli ja :) Trochę zuchwały i arogancki ale przy tym dość uprzejmy - tak mi się wydaję. Zwierzęta egzotyczne, to jest to co mnie zachwyca. Bez względu na pochodzenie czy liczbę nóg, albo ich brak. To właśnie ja.

Leave A Reply

four + 9 =