Klejnot w Twoim terrarium – waran szmaragdowy (Varanus prasinus)

0

Trzymanie rzadkich i niezwykłych okazów w terrarium jest dla każdego terrarysty prawdziwą nagrodą. Szczególnie kiedy trudny gatunek rozmnaża się w hodowli i żyje w dobrym zdrowiu – taki sukces każdemu dodaje skrzydeł! Wśród różnorodnych gadów, które mogą się pojawić w naszym terrarium, na szczególną uwagę zasługuje Varanus prasinus, czyli waran szmaragdowy. Intensywny, szmaragdowy kolor (czasami przechodzący w niebieski) oraz charakterystyczne pasy na smukłej sylwetce to znaki charakterystyczne dla tego gatunku. Co ciekawe, to ubarwienie sprawia, że Varanus prasinus upodobnia się do paproci lub liści, więc ukrywając się na drzewie, jest bardzo dobrze zakamuflowany.

war

Chatakterystyka Varanus prasinus

Warany szmaragdowe występują na Nowej Gwinei ( w połowie należy ona do Indonezji, a w połowie do Papua-Nowa Gwinea), a także na okolicznych wysepkach, szczególnie na północy cieśniny Torresa (cieśnina znajduje się pomiędzy Nową Gwineą a Australią. Badania genetyczne wskazują na to, że jaszczurka pojawiła się na wyspach około 15 milionów lat temu, chociaż już dużo wcześniej zamieszkiwała Azję.

 

Varanus prasinus to dosyć duża jaszczurka, która osiąga 70 – 100 cm długości. Ma smukłe ciało z długą szyją, doskonale dostosowana jest do wspinania się na drzewa i to właśnie na nich spędza większość swojego życia. Długie pazury i sprawny ogon ułatwiają wspinaczkę nawet w trudno dostępnych miejscach.

 

Terrarium dla warana szmaragdowego

W naturze Varanus prasinus żyją w grupach, co wyróżnia je na tle innych waranów. Grupki nie są duże, zazwyczaj składają się z dominującego samca, kilku samic oraz młodych, czasami w grupie pojawiają się także inne samce, które nie są dominujące. W terrarium najlepiej trzymać je w parach, bo przez swoje wymiary potrzebują raczej sporo miejsca, a terrarium powinno być horyzontalne, z dużą ilością gałęzi, konarów oraz zieleni.

 

Varanus prasinus do prawidłowego funkcjonowania jego organizmu potrzebuje różnorodnej temperatury. W najzimniejszym punkcie terrarium powinno być około 25 stopni, a na wyspie cieplnej może dochodzić do 40 stopni Celsjusza. Minimalna wilgotność wynosić powinna 70%.

pras

Problemy z hodowlą?

Varanus prasinus jest gatunkiem jaszczurki, która niezbyt często pojawia się w hodowlach, dlaczego? Większość osobników pochodzi z odłowu, więc są zestresowane, nie wiadomo, jaki jest ich dokładny wiek, często przenoszą różne choroby i pasożyty. Śmiertelność  bywa wysoka także ze względy na odwodnienie podczas transportu. Varanus prasinus nie jest szczególnie wymagający, ale zazwyczaj wrażliwy na zmiany, potrzebuje dużo czasu, aby dostosować się do nowej sytuacji. Potrzebuje także odpowiednio dużego terrarium, dopasowanego do swoich potrzeb życiowych. Wszystko to składa się na to, że na początek lepiej wybrać inny, łatwiejszy w hodowli gatunek jaszczurki. Dzięki temu można więcej nauczyć się na temat gadów, co pomoże w opiece nad bardziej wymagającymi rodzajami gadów.

 

Żywienie

Varanus prasinus jest mięsożercą i owadożercą, chociaż w hodowlach zauważono zjadanie przez te jaszczurki bananów, to z pewnością mogą one być tylko urozmaiceniem, a nie podstawą diety. Waran szmaragdowy chętnie zjada wszelkie owady, można dla niego pozyskiwać plankton łąkowy. Jedzą one także małe gryzonie. Co ciekawe, radzą sobie nawet ze sporymi posiłkami, ponieważ rozrywają większe owady lub gryzonie na kawałki, zazwyczaj pozbywają je kończyn, przez co łatwiej jest im przełknąć pozostałą całość. Mimo to poleca się podawać niezbyt duży pokarm, aby gad przypadkiem się nie udusił podczas jedzenia.

 

Najlepszym rozwiązaniem jest codzienne podawanie małych porcji jedzenia. Dzięki częstemu, regularnemu żywieniu metabolizm tych gadów działa należycie i nie pojawia się problem otyłości.

 

Rozmnażanie

Rozpoznanie płci nie jest łatwe, zazwyczaj jedyną wskazówką jest wielkość – samce są większe i bardziej masywne. Warto także zwrócić uwagę na szczękę – u samców dolna szczęka jest lekko zaokrąglona, jakby wygięta. U samic jest ona zazwyczaj całkowicie prosta. Osiągają dojrzałość płciową w wieku około 18 miesięcy.

 

Rozmnażanie w hodowli Varanus prasinus nie jest zbyt często, a niektóre próby, chociaż wyglądają na udane, mimo to kończą się niepowodzeniem. Wielu hodowców rekomenduje oddzielenie samca od samicy na około 6 tygodni, aby pobudzić je do godów. Innym rozwiązaniem jest symulowanie okresu deszczowe, które powinno być poprzedzone zmniejszeniem wilgotności do 60%, a potem podniesienie (stopniowe) do ponad 90%. Po udanych godach, po około 6 tygodniach, samica składa jaj w podłożu. Jeżeli chce się odnieść sukces w hodowli, to jaja trzeba jak najszybciej przenieść do inkubatora, inaczej mogą zostać zjedzone przez samicę.

 

Do tego kroku rozmnażanie zazwyczaj idzie dobrze, problem zaczyna się, kiedy nadchodzi czas inkubacji. Wielu hodowców podejmowało próby, ale nie każdemu się udało doprowadzić jajka aż do samego wyklucia. Hodowcy, którzy odnieśli w tej materii sukces, polecają inkubację w wilgotnym perlicie przez okres 180 dni, odpowiednia temperatura powinna wynosić 29 – 30 stopni Celsjusza.

 

Młode po wykluciu się mają od 2 do 5 cm długości i są dokładną kopią swoich rodziców. W naturze okres wyklucia wypada na listopad, czyli czas, kiedy pojawiają się młode termity. Są one głównym pożywieniem młodych Varanus prasinus, ale w hodowli zaczynają jeść zwykle po tygodniu. Młode powinny być utrzymywane raczej osobno, ten system nie tylko jest bezpieczny dla nich, ale daje także większą kontrolę nad tym, ile jedzą i jak się czują.

 

Varanus prasinus to szalenie ciekawy gad z niezwykłym ubarwieniem. Patrząc na wygląd tych jaszczurek, można jasno zauważyć, skąd wzięła się legenda smoków. Chociaż nie zieją ogniem, to należy pamiętać, że bądź co bądź, ale nadal jest to waran i dzikie zwierzę, więc warto zaopatrzyć się w parę rękawic, chroniących przed ich zębami i pazurami!

źródła grafik: http://picssr.com/photos/mickael_leger/interesting?nsid=61200128@N03, https://pl.pinterest.com/pin/447967494154862917/

Czyli ja :) Trochę zuchwały i arogancki ale przy tym dość uprzejmy - tak mi się wydaję. Zwierzęta egzotyczne, to jest to co mnie zachwyca. Bez względu na pochodzenie czy liczbę nóg, albo ich brak. To właśnie ja.

Leave A Reply

10 − 1 =