Karaczany tureckie – hodowla

2

1. Karaczany dla Twojego zwierzaka

Każdy, kto poważnie podchodzi do kwestii zdrowia swoich zwierzaków wie, że na ich kondycje wpływają bezpośrednio warunki w terrarium i karmienie. Często karmówka kupowana w sklepach zoologicznych jest wątpliwej jakości, dlatego najlepiej kupować karmówkę od „dobrego” hodowcy lub wyhodować ją sobie samemu. I właśnie w tym celu powstał ten poradnik, bo mimo tego, że hodowla karaluchów wydaje się być prosta dostawałem sporo emaili z pytaniami o podstawowe rzeczy.

Jak stworzyć hodowle karaluchów? To sprawdzona w działaniu strategia, która sprawi, że każdy nawet początkujący terrarysta, może wyprodukować sobie taką ilość robali jaka będzie mu potrzebna… tak więc do dzieła!:)

2. Budujemy hodowlę karaczanów tureckich

Do hodowli najlepiej stosować akwaria o wysokości ok 40cm… dlaczego 40 ?? o tym napisze później:)… cierpliwości…, co do wielkości pojemnika to zależy ona od ilości owadów jaką chcemy w nich ulokować. Dla przykładu, ja stosowałem akwaria o wielkości 100x50x40 i potrafiłem upchnąć tam kilkadziesiąt tysięcy wylęgu (to znaczy co najmniej 30 000), między 10 a 15 tysięcy średniaków 0,5-1,5cm lub ok 5 tysięcy dorosłych 2.5cm, z moich obserwacji wynika, że przy dużym zagęszczeniu karaczany szybciej rosły i hodowla sama w sobie wytwarzała sporo ciepła więc wystarczało delikatne dogrzewanie, ale przy zbyt dużym zagęszczeniu spora część owadów padała, tak więc ilości które podałem były dla mnie optymalne. Każdy musi znaleźć swój złoty środek :)

Jeśli chcesz zobaczyć video jak wyglądają moje pojemniki do hodowli to zapraszam na vlog.

Każdy pojemnik ogrzewamy kablem grzewczym rozłożonym pod dnem terrarium (nie w środku!!, karaczany tureckieinkubator potrafią przegryźć kable), technika rozkładania dowolna, chodzi o to żeby był on równomiernie rozprowadzony i podłączamy go do termostatu, którego czujkę ustawiamy w pojemniku. Całość dodatkowo była obłożona styropianem (grubość 3cm wystarcza) jak na zdjęciu ………………….. i to wszystko :), do tego wytłaczanki ułożone po skosie w celu zapewnienia maksymalnej przestrzeni owadom (patrz zdjęcie), oraz zapewnienia miejsca do składania ootek. Miska na jedzenie i pojnik ale o tym później.

 3. Warunki hodowli Karaczanów Tureckich

pojnik dla karaczanów tureckichKaraczany tureckie hodujemy bez jakiegokolwiek podłoża :) Karaczanom w celu optymalnego wzrostu musimy zapewnić temp ok 30C. Jeśli będzie chłodno tempo rozwoju będzie bardzo słabe, a rozmnażanie nie możliwe. Co do wilgotności to zapewniamy ją poprzez utrzymywanie cały czas napełnionego pojnika, świetnie sprawdza się tutaj słoik napełniony wodą, przykryty kawałkiem szmatki ( jak na zdjęciu )i nic więcej, żadnego spryskiwania – nic tylko pojnik. Dzięki temu unikniemy gromadzenia się roztoczy i robienia bałaganu w pojemniku. Co do karmienia, to część hodowców rozsypuje luzem karmę po pojemniku a część stosuje miski (np. podstawka na doniczkę). Jestem zwolennikiem misek, ponieważ pozwala mi to lepiej kontrolować

ilość zjadanego pokarmu, jak i też zachować higiene – ale wybór należy do Ciebie.

4. Dieta Karaczanów

Karaczany tureckie są wszystkożerne, mogą zjeść wszystko.. owoce i warzywa ( ale nie polecam, ponieważ musimy codziennie usuwać niezjedzone resztki i w oka mgnieniu pojawiają się roztocza oraz pleśnie)… . Na początku mojej kariery hodowcy karaluchów:) karmiłem je wszystkim czym się dało, a i tak obserwowałem minimalny kanibalizm. Dlatego szukałem innego rozwiązania, i mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że stosując mieszanki paszowe, skomponowane między innymi z płatków owsianych, otrębów pszennych, pokarmu dla rybek i pasz dla zwierząt hodowlanych wymieszanych w odpowiednich proporcjach, są najlepszym sposobem karmienia. Dobrze zrobiona mieszanka ma odpowiednią ilość białka, witamin i minerałów, co sprawia, że owady rosną w oczach, a kanibalizm pozostanie już tylko archaicznym sposobem odżywiania dzikich plemion afrykańskich:). Do tego jest to rozwiązanie niedrogie i wygodne w użyciu. Dobra lecimy dalej..

 5. Prokreacja i inkubacja karaczanów tureckich

samica karaczana tureckiego z ooteka

Do rozmnażania będziemy potrzebować dorosłych owadów samców (to te ze skrzydełkami) i samic (to te bez skrzydełek). O wielkości hodowli świadczy liczba samic, i to ich powinniśmy mieć zdecydowanie więcej. Jeśli już to mamy, zapewnimy karmę i wodę oraz temp. Ok 30, to w niedługim czasie samice zaczną masowo produkować ooteki. Przyklejają je do wytłaczanek lub rozrzucają po dnie pojemnika. A z ootek w temp. 30C po ok 3-4tyg. zaczną kluć sie młode. I w ten sposób tworzymy wielopokoleniową rodzinę. Minusem tego „bajzlu” jest to, że w pewnym momencie nie wiemy, które owady są stare, a które młode, co spowoduje, że część owadów zdąży nam paść przed skarmieniem. Jeśli natomiast chcemy mieć owady posegregowane ze względu na wielkość i na wiek, musimy lepiej zorganizować cały proces. W inkubatorze, wytłaczanki poukładane jedna na drugiej. Każdy poziom dodatkowo przesypany ootekami.

 6. Organizacja hodowli

Aby mieć owady posegregowane ze względu na wiek i wielkość musimy używać jednego pojemnika „matki” do rozrodu z dorosłymi, które po ok 3 miesiącach skarmiamy i wymieniamy na nowe stado… ,dlatego po 3 miesiącach, ponieważ wtedy zaczyna spadać produkcyjność samic, a eksploatowane do rozrodu owady po prostu zaczynają się sypać ze starości:P

teraz mój autorski system :D czyli… metoda plastra pszczelego :D , więc przenosimy same wytłaczanki (bez owadów) pełne ootek do inkubatora (praca ta przypomina mi prace pszczelarza w swojej pasiece – chyba mam zbyt wybujałą fantazje:P ) . Resztę ootek, które zostają porozrzucane po dnie (niestety wymieszane z odchodami) wrzucam na duże sito i po 5min przesiewania mam już same ooteki, które umieszczam wraz z wcześniejszymi wytłaczankami w inkubatorze, i to wszystko. Do pojemnika wsadzamy nowe wytłaczanki i ponawiamy cały proces…, a po ok 3-4 tyg zaczynają wykluwać się dziesiątki tysięcy malusich, słodziusich chroboczków :), które umieszczamy w nowych pojemnikach.

hodowla karaczanów tureckich

Podczas czytania postów na forach, zauważyłem, że główną trudnością w rozmnażaniu „turków” jest inkubacjia ootek. Z początku również miałem takie problemy, dlatego przedstawiam moje rady:

  •  Nie podnosić zbyt wilgotności w pojemniku, bo to powoduje pleśnienie ootek i rozwój roztoczy. Poza wstawionym pojnikiem nie mam innych źródeł wilgoci.
  •  Używać odpowiednio dobranego kabla. Gdy z początku miałem zbyt mocny kabel, a ooteki układałem na dnie pojemnika, wtedy szybko wysychały. Dlatego dałem słabszy kabel, a wytłaczanki z ootekami układałem jedna na drugiej.
  •  Nie zniechęcać się, tylko próbować i testować nowe rozwiązania. Wstyd się przyznać, ale zadowalające wyniki w rozmnażania osiągnąłem dopiero w trzecim pokoleniu karaczanów.

7. Zakończenie

Nigdy nie myślałem żeby w hodowli robali a tym bardziej karaluchów mogło być coś magicznego… i w sumie nie ma, ale stworzenie hodowli karmowej z potężną wydajnością, wysoką jakością owadów i selekcją rozmiaru to prawdziwe wyzwanie i tylko hodując samemu karmówkę, lub kupując od hodowcy który ma takie same priorytety, jesteś w stanie zapewnić zdrowe życie twojemu zwierzakowi. A przecież o to właśnie chodzi w terrarystyce.

Teraz wiesz już wszystko, co potrzebne aby stworzyć wydajną hodowlę karaczanów tureckich. U mnie te zastosowania sprawdziły się doskonale, dlatego wiem, że i Tobie się uda. Ale, jeśli nie chcesz „bawić się w robaki” to nic straconego, jesteś w stanie zaopatrzyć się w dobrej jakości zwierzęta karmowe. Na rynku jest coraz więcej hodowli karmowych, tak więc wystarczy tylko trochę poszukać. Jeśli masz jakieś pytania to pisz śmiało :)

Czyli ja :) Trochę zuchwały i arogancki ale przy tym dość uprzejmy - tak mi się wydaję. Zwierzęta egzotyczne, to jest to co mnie zachwyca. Bez względu na pochodzenie czy liczbę nóg, albo ich brak. To właśnie ja.

Discussion2 komentarze

  1. Witam, mam juz dużo ootek , inkubuje w tym samym akwarium , tylko innym pojemniku, i nic się nie kluje ! Temp ok 30st, kolo pojnika ! O co może chodzic? 1 ooteke zabrałem mies temu . .Pozdrawiam. Baardzo prosilbym o barrdzo szczegółowy poradnik jak inkubowac , jaka wilgotność itp.

    • Michał Dziobek

      Hey
      Ile czasu trwa już inkubacja?? Spróbuj rozerwać/zgnieść jakąś ootekę na próbę. Czy w środku jest wysuszona? Czy „soczysta” :P widać nie rozwinięte larwy? Jeśli w środku są larwy, to potrzeba czasu, jeśli jest wysuszona, to znaczy, że coś jest nie tak.

Leave A Reply

five × four =