Jaką książkę o terrarystyce wybrać?

0

Terrarystyczne książki towarzyszyły mi od zawsze. Seria książek „Hobby” o różnych gadach, bardziej przypominająca broszurki niż książki. Później, dużo lepsza pozycja „Zwierzęta w terrarium”, otworzyła mi szerzej oczy na ciągle tajemniczy terrarystyczny świat, który był na wyciągnięcie ręki.  Za sprawą biofilu – sklepu terrarystycznego w Krk, którego już nie ma, i hodowców, których szukałem w internecie. Ciągle jednak brakowało mi wiedzy i pewności siebie, bo w mojej głowie pojawiało się pytanie: Czy poradzę sobie z tym zwierzakiem? Zapewnię mu odpowiednie warunki?

Gdy w sklepie pojawiła się „Encyklopedia terrarystyki”, Eugene Bruins’a – kupiłem bez wahania, chociaż na tamte czasy była dla mnie bardzo droga. I mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że to prawdziwa ENCYKLOPEDIA Terrarystyki – dużo wartościowej wiedzy, ale pisana językiem, który do mnie nie przemawiał (bez emocji, same fakty). Zdecydowanie bardziej lubię książki pisane dla ludzi i przez ludzi.

Po jakimś czasie wraz z doświadczeniem i rutyną, zapomniałem o książkach, bo po pierwsze w razie problemów mam internet a po drugie wszystkie zwierzaki hoduje się tak samo. Trzeba zapewnić odpowiednie miejsce, temperaturę i wilgotność, a przy tym dobrze karmić – nic trudnego.

Jednak ostatnio przez przypadek w moje ręce wpadła książka „TERRARIUM”, Pawła Czapczyka i chciałbym napisać o niej kilka zdań. A raczej podsumować plusy i minusy. Tylko kilka bo moje słowa nie mają znaczenia, jak ktoś będzie chciał kupić książkę o terrarystyce to sobie sam wybierze odpowiednią pozycję dla siebie.

terrarium_v09_front_3d_555px_szer

Na PLUS :)

+Ładne wydanie, jak na książkę fajnie się prezentuje, gruba i solidna, jak odpasiona agama brodata. Okładka przemyślana, dobór kolorów i fotografia jaszczurek od razu wzbudziła moje zainteresowanie. Chciało mi się wyciągnąć po nią rękę. Na pierwszym planie wyostrzona jaszczurka, w tle druga rozmyta, jakby schowana trochę w cieniu. Oddaje klimat terrarystyki.. Piękny i tajemniczy świat, egzotycznych zwierząt.

+Wartościowa wiedza. Napisana przez polaka Dr Paweł Czapczyk. Nie znam gościa, doktor i naukowiec, jednak książka napisana w sposób „normalny” jak do normalnych ludzi, którzy lubią jaszczurki i inne nietypowe zwierzaki. Tego w terrarytycznych książkach mi zawsze brakowało.

Bo już rzygać mi się chce jak czytam jakieś opisy gatunków brzmiące:

Jaszczurka XYZ, jest to dzienny gatunek wymagający obszernego terrarium o wymiarach 1234567.

(wiem sam tak czasem pisałem na blogu)

 

+Książka jest napisana  ciekawie i interesująco :) Fajnie się ją czyta. Wyraźnie zaznaczone CIEKAWOSTKI/PRZESTROGI/WSKAZÓWKI i rzeczy, które warto ZAPAMIETAĆ. Ktoś się postarał :)

MINUSY, które rzuciły mi się w oczy.

  1. Fotografie. Dla mnie Terrarystyka to pokazanie piękna zwierząt egzotycznych. Jestem estetą do tego interesuję się fotografią… Trochę chęci i inwestycji na dobry obiektyw i można zrobić naprawdę piękne fotografie (albo kupić w necie) – tego mi brakło.
  2. Czasem natrafiłem na kontrowersyjne rzeczy jak dla mnie, chociażby polecanie terrarium o objętości 1 m³ dla Jemena. Ale co terrarysta to inne obyczaje a w dodatku nigdy zwolennikiem wielkich terrarium nie byłem.

Poza tym nie ma minusów. Każdy kto chce nauczyć się więcej o terrarystyce, wyciągnie z tej lektury wszystko co najważniejsze. Od A do Z zostanie przeprowadzony przez cały proces, i dowie się najważniejszych informacji od tego, jak wybrać terrarium aż do instalacji i dbania o swojego zwierzaka.

Tym bardziej polecam ją tym, którzy mają dość natłoku i internetowych mądrości jakie można znaleźć na forach dyskusyjnych.

Ja swoją książkę mam z http://www.samosedno.com.pl/terrarium-zwierzeta-rosliny-wyposazenie-i-aranzacje,1412.html tam można ją dostać na pewno.

Czyli ja :) Trochę zuchwały i arogancki ale przy tym dość uprzejmy - tak mi się wydaję. Zwierzęta egzotyczne, to jest to co mnie zachwyca. Bez względu na pochodzenie czy liczbę nóg, albo ich brak. To właśnie ja.

Leave A Reply

eight + 9 =